Skąd czerpać motywację?

New Life cz.4

Skąd czerpać motywację?

Doszedłeś właśnie do rozdziału, który wydaje się być najtrudniejszym w tym poradniku, ale mam nadzieję, że techniki, które ja wykorzystuje na co dzień pomogą również Tobie.

Cała tajemnica tkwi tutaj w podejściu do sytuacji w której jesteś. Zaryzykował bym nawet stwierdzeniem, że jest to początek nowego życia. Wiem jak wiele negatywnych myśli być może  przechodzi przez Twoją głowę. Jeśli tak jest, to pierwszym etapem jaki trzeba przejść to zastąpienie negatywnych myśli czymś co będzie Cię motywowało.

Pewnie się zastanawiasz jak to zrobić?

Na każdego zadziała coś innego, więc trzeba spróbować wszystkiego i używać to co działa na Ciebie. Ja osobiście lubię wizualizację, dlatego w bardzo prymitywny sposób przerobiłem sobie zdjęcie gdzie wstawiłem swoją twarz. Myślisz, że to nic nie da? Właśnie powiem Ci, że takie z pozoru proste i można by powiedzieć głupie rzeczy dają największą siłę do ruszenia dupy z miejsca.

Dla mnie to wizualizacja, którą mam wszędzie:

- na telefonie,

- na komputerze,

- w pokoju wydrukowane.

Żeby nie być gołosłownym zobacz niżej :)

 poznaj sekrety szczuplej sylwetki

Kolejnym dobrym sposobem motywacji to znalezienie osoby, która ma podobny cel jak Ty i po prostu zrobienie z nią zawodów, porównywanie wyników co jakiś czas, w chwilach zwątpienia zawsze można zadzwonić do takiej osoby i podnieść swoją energię.

Bardzo mocno działa także publiczne ogłoszenie swoich zamiarów, bo przecież jak się będziesz czuł, kiedy ogłosisz wszystkim, że w tym roku schudniesz o 20kg, a za rok będziesz  w tym samym miejscu co dziś?? No będzie Ci wstyd, a doskonale wiemy, że każdy jak może unika takich sytuacji, więc to taka naprawdę mocna motywacja. Ja to zrobiłem: ogłosiłem zamiar, rozpocząłem projekt i wynik jest.

Początek mojego projektu New Body Project to styczeń 2015. Po miesiącu miałem już 4 osoby, które korzystały z moich rad, motywacji, ale jedna z nich również ogłosiła publicznie wpisem na tablicy popularnego serwisu społecznościowego to co zamierza zrobić i to ona ma największe wyniki. To ona ma największą determinacje do osiągnięcia swojej wymarzonej sylwetki, to ona pisze do mnie prawie codziennie dzieląc się swoimi wynikami, pomysłami na posiłek. I mimo, że uwielbia słodycze to postanowiła 3 miesiące ich nie ruszać. Dlaczego ma tyle siły? Bo zna swój cel, ogłosiła to publicznie i ma mnie jako trenera.

Przypadek? Nie sądzę!

Jeśli zmagasz się z bardzo dużą nadwagą poproś domowników, aby Ci nie utrudniali, być może każdemu z nich przydało by się zrzucić parę kg? Wtedy po prostu odchudzajcie się razem. Jest dużo łatwiej.

Zaproponuj, że możesz ugotować czasem Ty, czasem ktoś inny. Dzięki temu oszczędzisz znów trochę czasu.

 

Podsumujmy to:

- zrób wizualizację tego co chcesz osiągnąć poprzez zrzucenie kilogramów. Znajdź swoje DLACZEGO, a ja wskażę Ci JAK ! To nie musi być przerobione zdjęcie. Zapisz sobie na kartce jak wyobrażasz sobie Twoje życie kiedy będziesz miała/miał swoją wymarzoną sylwetkę.

Nie mów, koniecznie ZAPISZ !!

- znajdź osobę, która podobnie jak Ty chce zgubić kilogramy i razem się wspierajcie,

- ogłoś publicznie co zamierzasz zrobić z swoim życiem,

- poproś domowników o pomoc, zachęć ich do wspólnej zmiany nawyków żywieniowych.

Polecane wpisy

Dawid Pławecki Opublikowane przez: