O Mnie

Przyczyną Były Nadmierne Kilogramy….

 

Kłopoty z nadwagą miałem zawsze…. Nie było mi to na rękę niestety nie miałem świadomości jaki to będzie miało wpływ na moją przyszłość, zdrowie, akceptację ludzi, pracę czy biznes.

Do czasu….

Miałem 13 lat, kiedy zacząłem zauważać jak wielki kłopot mam z nadwagą i jak to odbija się na moim zdrowiu, powodzeniu u płci przeciwnej i postrzeganiu mnie przez inne osoby.jak wygladalem kiedys

Nie było to nic przyjemnego, być może wiesz jak to jest…

Wtedy pomyślałem, że pora zajść do lekarza, bo przecież lekarz jest po to, aby pomagać no i udało się po ponad roku starań załatwić wyjazd do Ciechocinka.

Co prawda pojechałem tam głównie z powodu podejrzeń początków astmy, a jak może wiesz Ciechocinek słynie z tężni, które świetnie wpływają na drogi oddechowe, ale przy okazji pobytu tam wprowadzono mi dietę i zrzuciłem wtedy w miesiąc 13 kg. Czy to dobrze?

Wtedy wydawało mi się, że super…

Wróciłem do domu, jako, że tam posiłki były podane gotowe do stołu, nie zawsze smaczne, nie zawsze wystarczające, aby się najeść postanowiłem, że muszę zjeść coś dobrego.

Wydawało mi się, że już wiem jak jeść, co jeść, ale byłem w błędzie. Po paru miesiącach byłem w tym samym miejscu, kiedy wyjeżdżałem do Ciechocinka. Co gorsza później było już tylko gorzej.

I tak czas mijał…

W międzyczasie pojawiła się alergia między innymi na roztocza, czyli jedna z najgorszych możliwych. Z tego powodu rozpocząłem odczulanie, które sprawiło, że odchudzanie było jeszcze trudniejsze, gdyż te „lekarstwa” posiadały w składzie jakieś świństwo, które utrudniało spalanie tkanki tłuszczowej.

Byłem wtedy niesamowicie zakompleksionym, bez pewności siebie facetem, któremu podobały się piękne kobiety, lecz nie miałem odwagi, aby w ogóle podejść do takiej kobiety, a o rozmowie nie było mowy.
Czułem się z tym fatalnie jednak do tego momentu nie robiłem nic w kierunku, aby to zmienić.

Od momentu powrotu z Ciechocinka w międzyczasie przybrałem ponad 30 kg.
Masakra!

Pomyślałem sobie kurde szkoda życia, niestety , ale teraz dopiero widzę, że to naprawdę niewielki wysiłek w porównaniu do tego jak życie zmienia się dookoła nas, jak nas postrzegają ludzie, jak zwiększa się nasza pewność siebie.

I chciałbym się cofnąć parę lat wstecz zrobić to i już dawno cieszyć się prawdziwym szczęściem. Sam jeszcze w wrześniu 2013 miałem ogromny problem z nadwagą, a co najgorsze nie miałem pomysłu jak z tym walczyć, ponieważ od kiedy pamiętam podejmowałem dziesiątki prób walki z nią, niestety bez większych sukcesów. Teraz już wiem jak go uniknąć, ale wtedy to była czarna magia..

Zastanawiałem się dlaczego tak się dzieje. Po dogłębnym zastanowieniu się czego mi brakowało okryłem coś
niesamowitego. Otóż doszedłem do wniosku, że najważniejszym czynnikiem, który wpływa na cały cykl odchudzania i zmiany stylu życia to wewnętrzna, nasza osobista motywacja. To Ty sam musisz się źle czuć w swoim ciele, aby chcieć coś zmienić, jeśli będziesz to miał to resztę czynników wpływających na sukces w odchudzaniu znajdziesz u mnie na blogu.

W końcu powiedziałem sobie dosyć. Pora na zmianę swojej sylwetki, a jednocześnie zmianę całego swojego dotychczasowego życia. Zacząłem zagłębiać się w tematyce nie tyle co samego odchudzania, ponieważ osobiście uważam, że dietetycy to tylko teoretycy, a ja chciałem czerpać wiedzę tylko od praktyków.

Spędziłem setki godzin na czytaniu, oglądaniu i pogłębianiu swojej wiedzy na temat odżywania, stylu życia, prawidłowych ćwiczeń, suplementacji.

I tak do końca roku 2013 zrzuciłem 12,1 kg, a co najważniejsze zszedłem z otyłości II stopnia, na otyłość I stopnia.

Co dało mi wiele do myślenia.

Już wtedy czułem znaczną poprawę samopoczucia, a przede wszystkim wreszcie miałem dostęp do większej ilości ubrań w mojej szafie, które od dawna były za małe.

A co najważniejsze dostałem siłę do dalszych zmian. Postawiłem sobie cel na roku 2014 zrzucić minimum 25 kg.

I wiesz co wydarzyło się po tym jak poznałem zasady poprawnego odchudzania?
Zrzuciłem nie 25, a 28 kg i to z prędkością około 3 kg miesięcznie.
Jest to idealny spadek wagi, nie za dużo, nie za mało.

Co więcej dzięki wiedzy jaką nabyłem nie muszę się głodzić, ani wykonywać wielogodzinnych ćwiczeń.

To zmiana po 5 miesiącach:

poczatek zrzucania wagi w diecie

Obecnie zrzucone mam ponad 30 kg i zmiana nadal trwa. Do końca roku 2015 przekroczę granicę -50 kg, a to wszystko za pomocą prostych metod, które zastosować może każdy. Stąd pomysł na tego bloga, chcę dzielić się ludźmi swoją wiedzą i doświadczeniem bo wiem jak to robić i jestem żywym przykładem, że da się to zrobić.

Co więcej razem ze mną rozpoczęło swoją zmianę kilka osób, ich opinię o moim projekcie, który prowadziłem w 2015 roku znajdziesz tutaj na tym Blogu.